sobota, 1 czerwca 2013

"Nowy" Ipod Touch 5g 16 GB - chłodne spojrzenie.

Nagle ni z gruchy ni z petruchy Apple dodało do swojej oferty "nowego" ipoda toucha, dlaczego "nowego"? Bo w cale nowy to on raczej nie jest. No dobra ale co on takiego ma innego. Otóż ten ipod wygląda tak jak jego kolega ipod touch 5g z ta różnicą że:
- nie ma tylnej kamery
- nie ma miejsca w którym przypinało się opaskę na rękę
- ma tylko 16 GB pamięci
- no i kosztuje 239 $ ( w Polsce po podliczeniu marży 1049 zł ;( )
- aaa i jest dostępny tylko w kolorze srebrnym

      A teraz troszeczkę mojej własnej opinii, na ten temat. Ten ipod jest świetnym dowodem na to że Apple od września 2012, od chwili wypuszczenia ipada mini zaczęło tworzyć mniejsze, lub lekko wybrakowane " zamienniki " swoich jakże niesamowitych produktów. Obecnie w necie możemy poczytać wiele opinii osób którzy sądzą że w tym roku Apple wypuści iphona 5 mini. Powiem szczerze, że nie wierzyłem w to, ale teraz po wydaniu nowego ipoda już inaczej na to patrze. Wizja iphona mini stała się bardzo możliwa, gdyż Apple wypuściło teraz tego ipoda nie tylko aby odświeżyć produkt, ale po to aby przetestować rynek i przygotować go na to, aby we wrześniu zasypany został iphonami mini.
    No dobra ale miałem mówić o ipodzie a nie o iphonie. Co myślę o nowym.... ehh no niech będzie że "nowym" ipodzie? Jestem przekonany że sprzeda się dość dobrze, gdyż wiele osób marzy o ipodzie touchu, ale kamera jest im w takim urządzeniu całkowicie zbędna. Wizja zapłacenia 239 dolców za 4-calowe urządzenie z wydajnym procesorem i IOS 6 na pokładzie jest świetnym sposobem aby tanio wejść w świat najnowszych produktów od Apple. Jednakże zastanawia mnie czy nie lepiej zamiast 1049 zapłacić 400 zł więcej i kupić ipada mini ? Cóż to już kwestia gustu.
Myślę że gdyby wypuścili go miesiąc wcześniej byłby to hit komunijny.
    A no i zapomniałem ipod touch 5 g 16 gb wchodząc do oferty Apple jednocześnie wyrzucił z niej już "starego" ipoda touch 4g, jak dobrze pamiętam wyglądał on tak:
P.S. Nie będzie mnie prze kilka najbliższych dni bo muszą trochę odpocząć od nieustannej pracy.